Dzien w Nowym Saczu (propozycja wycieczki)
"Centralnym punktem Nowego Sacza jest okazaly Rynek.
Jest on - po krakowskim - najwiekszym sredniowiecznym placem miejskim w
kraju. Otoczony secesyjna zabudowa, zachowal tradycyjny uklad, typowy dla
sredniowiecznych miast: po dwie ulice wychodzace z kazdego rogu pod katem
prostym. Z dawnych czasow, po licznych pozarach, zachowaly sie nieliczne
niestety relikty przeszlosci: sklepione, gotyckie piwnice pod wiekszoscia
domow, wielokrotnie przebudowywane, lecz noszace jeszcze slady renesansu
partie parterowych budynkow z charakterystycznymi sieniami. Do najciekawszych
zaliczane sa domy nr 2, 6, 9, 10, 11, 12, 22, 27, 28, 31 i 33.
W srodku placu znajduje sie Ratusz
z 1897 roku, utrzymany w stylu elektycznym, z interesujaca klatka schodowa
i reprezentacyjna sala obrad. Zwraca w niej uwage bogaty wystroj wnetrza,
szczegolnie kasetowy sufit, oryginalnie kaflowe piece oraz cztery obrazy
F. L. Karwosieckiego przedstawiajace wybrane momenty z dziejow miasta:
Kazimierza Wielkiego nadajacego miastu przywilej, powitanie w Saczu krolowej
Jadwigi, Jana Dlugosza z synami Kazimierza Jagiellonczyka oraz powitanie
Jana III Sobieskiego. Obecnie Ratusz jest siedziba Urzedu Miejskiego.
Po polnocnej stronie wspolczesnego Ratusza, znajduja sie
odtworzone na podstawie wykopalisk slady murow poprzedniego Ratusza, pochodzacego
z XVII wieku, spalonego w 1894 roku. Zniszczeniu ulegly wowczas m.in. cenne
dokumenty dotyczace historii miasta, wlacznie z wszystkimi niemal przywilejami
nadawanymi miastu przez poszczegolnych wladcow: od dokumentu lokacyjnego
Waclawa II - po ostatni przywilej ostatniego krola Rzeczypospolitej, Stanislawa
Augusta Poniatowskiego.
Z rynku wychodzimy w kierunku poludniowo-wschodnim ulica
Jagiellonska, zabudowana secesyjnymi kamienicami z XIX i XX wieku.
Na skrzyzowaniu z ul. Szwedzka - posag krola Jagielly
z 1910 r. Podczas okupacji hitlerowcy zarzadzili zdjecie i zniszczenie
posagu; uratowany przez polskich patriotow, ustawiony zostal po wyzwoleniu
na poprzednim miejscu.
Skrecamy w lewo w ul. Walowa. Dzis tylko nazwa mowi o
jej dawnym charakterze. Tedy wlasnie biegly opasujace miasto mury obronne
z 13 basztami. Idac w prawo, ulica Sobieskiego, przecinamy plac targowy
i mijamy po lewej stronie pozostalosci walu ziemnego stanowiacego uzupelnienie
murowanych fortyfikacji miejskich. Po zejsciu w dol, dochodzimy do ulicy
Lwowskiej, skad roztacza sie widok na dzielnice Pieklo, zwana
tak od zamieszkujacych ja dawniej innowiercow (arian). Ulica Lwowska wracamy
ku gorze, w kierunku rynku. Po drodze warto zwiedzic nowosadeckie Muzeum,
zlokalizowane w tzw. Domu Gotyckim (ul. Lwowska
3). Pochodzi on z XV/XVI wieku, a miesci w sobie bogate zbiory historyczne,
etnograficzne, a takze najwieksza w kraju kolekcje prac Nikifora oraz jeden
z najwiekszych zbiorow sztuki cerkiewnej (ikon). Wg tradycji, w tym wlasnie
domu mieszkal i pisal swa Kronike wychowawca krolewskich
synow, Jan Dlugosz.
Budynek Muzeum stoi na rogu ul. Lwowskiej i sw. ducha.
W poblizy jeden z najciekawszych zabytkow miasta - kosciol
parafialny sw. Malgorzaty. Istniejacy wczesniej, zostal przeniesiony
w roku 1446 do rangi kolegiaty przez krolewskiego sekretarza, biskupa krakowskiego
Zbigniewa Olesnickiego. Kilkakrotnie przebudowywany, dopiero obecnie trzynawowy,
zawiera zabytki dawnego malarstwa (polichromie) oraz rzezby. Na wiezach
kamienne fryzy i medaliony z postaciami swietych. Z tylu kosciola, na brzegu
skarpy, resztki kamiennego muru obronnego opasujacego
miasto.
Idac dalej ulica sw. Ducha dochodzimy do kosciola
i klasztoru Jezuitow. Fundowany przez Wladyslawa Jagielle, pierwotnie
byl siedziba norbertanow. Rowniez kilkakrotnie przebudowywany i odnawiany,
przechowuje kosciol slady dawnego wygladu (przeslowe sklepienie sieciowe
z XV w.). Obraz Matki Boskiej Pocieszenia z XVI wieku, sw. Anna Samotrzec
z XVI w., glowa Chrystusa (Veraicon) z XVII w. - to tylko niektore z najciekawszych
zabytkow znajdujacych sie wewnatrz kosciola.
Opuszczmy zabudowania koscielne, wychodzac przez XVII-wieczna
brame na ul. Piotra Skargi, ktorego popiersie widnieje na narozniku klasztoru,
na wysokosci I pietra. Okolo 100 metrow w prawo, zza XIX-wiecznych zabudowan,
wylania sie jedyny ocalaly fragment miejskich fortyfikacji - Baszta
Kowalska. Odrestaurowana po wojnie, zwana przez stalych mieszkancow
zamkiem, istotnie przylegala do budynkow zamkowych, ktorych
rekonstruowane resztki widoczne sa na zachodnim brzegu skarpy. Zamek
ten wzniosl ok. 1360 r. Kazimierz Wielki, przebudowany nastepnie w stylu
renesansowym po 1611 r. przez Lubomirskich, dotrwal do roku 1945. Przed
II wojna swiatowa miescilo sie tu Muzeum, zalozone przez Romualda Regule
i Romana Szkaradka, gromadzace zabytki przeszlosci Sadecczyzny. W przeddzien
wyzwolenia, zamek wysadzony zostal w powietrze.
Brzegiem skarpy biegly dawniej podwojne mury z basztami,
czesciowo powaznie zniszczone podczas powodzi w poczatkach XIX wieku.
O okolo 50 metrow od ruin zamkowych widnieje kosciol pierwotnie
franciszkanski, obecnie uzytkowany przez ewangelikow (Kosciol
Ewangelicki). Zalozony w 1297 roku, na nowo wzniesiony w XIV w. kilkakrotnie
plonal, ostatecznie rozebrano go w 1802 r. Zachowala sie jedynie kaplica
Przemienienia Panskiego z 1663 roku oraz XVII-wieczny nagrobek
Jana Dobka Lowczowskiego, przeniesiony z dawnego kosciola i ustawiony
pod arkadami wiezy dzwonow.
Po lewej stronie od kosciola, przy ul. Franciszkanskiej
11, ma swa siedzibe Wojewodzka Biblioteka Publiczna. Zajmuje ona XVII-wieczny
dom Lubomirskich. W czasie remontu w 1960 r.
odslonieto szereg cennych zabytkow sztuki kamieniarskeij, (np. portale
okienne oraz kolumny w pomieszczeniu obecnej czytelni).
Ulica Pijarska mijamy kolejno gmach Sadu i dochodzimy
do Zakladu Karnego, mieszczacego sie w przebudowanym, przystosowanym do
celow wieziennictwa klasztorze pijarow. Wzniesiony ok. 1732 roku w czasach
austriackich zostal przebudowany w latach 1818-1838, miescilo sie tutaj
6-klasowe c.k. Gimnazjum, a do 1855 r. zostal zaadaptowany dla celow, jakie
spelnia do dzisiaj.
Skrecajac w lewo, przechodzimy ulica Szwedzka obok domu
stojacego na rogu ul. Dunajewskiego, domu Boleslawa Barbackiego, jednego
z najbardziej zasluzonych Sadeczan, rozstrzelanego w czasie okupacji.
Dochodzimy do ul. Jagiellonskiej, po czym skrecamy w prawo.
Okolo 50 metrow dalej znajduje sie murowana XVIII-wieczna kapliczka
szwedzka, postawiona na miejscu pochowania Szwedow poleglych w czasie
zdobycia miasta w 1655 roku. We wnetrzu kapliczki znajduja sie cenne rzezby
z XIV-XVI wieku.
Ulica Jagiellonska prowadzi dalej w kierunku poludniowym,
po lewej stronie miejskie Planty, a u ich zbiegu
z ulica Mickiewicz stoi pomnik
autora Pana Tadeusza, dzielo Jerzego Bandury.
Aleja Wolnosci oraz jej przedluzenie, Aleja Batorego,
prowadza obok dworca PKS, az do dworca PKP. Po ich prawej stronie, ok.
250 m od Plant, znajduje sie tzw. Stary Cmentarz (nb!
kosciol NMP na Starym Cmentarzu) z grobami m.in. dzialacza PPR Jozefa
Zemanka oraz prochami zolnierzy Brygady Strzelcow Podhalanskich, poleglych
podczas walk z Niemcami w Norwegii, dokad przeszli po upadku Polski w 1939
r. Nieco na skos, po drugiej stronie Alei - pomnik
mauzoleum zolnierzy Armii Czerwonej.
Aleje Batorego zamyka zabytkowy, znajdujacy sie obecnie
w renowacji, secesyjny dworzec kolejowy z 1909 r.
Wczesniej, po lewej stronie orbisowski hotel Beskid. Ulica
Limanowskiego schodzimy po lekkiej pochylosci w strone osiedla mieszkaniowego
Millenium. Uwage zwraca nietypowy, malowniczy i funkcjonalny
plac zabaw dzieciecych, tzw. miasteczko indianskie. Idac
ulica Krolowej Jadwigi w dol, mijamy Bialy Klasztor
i dochodzimy do rzeki Kamienicy, skad mozna ogladac ciekawa panorame
miasta. Obwodnica wracamy do centrum.
A jezeli dysponujemy wieksza iloscia czasu, warto urzadzic
sobie wycieczke po miescie z przewodnikiem, ktory opowie szerzej i ciekawiej
sama historie miasta, a takze dzieje jego zabytkow."
Zrodla:
- ABC Nowego Sacza z 1980 roku. "Dzien w Nowym Saczu" opracowany przez
pana Jacka Zarembe
Return to NowySacz Main Page
For additional information on this page send
e-mail to Romuald.K.Bernacki
This page was created by Romuald K. Bernacki and last
modified Sunday 7th July 1997